To już wygląda jak jakaś klątwa. Baraże o awans na mistrzostwa świata zbliżają się wielkimi krokami, a w ciągu kilku dni dwóch podstawowych obrońców reprezentacji Polski skończyło mecze z kontuzjami. Do Jana Bednarka dołączył Matty Cash, a to nie koniec problemów. W tym momencie Jan Urban może być pewny tylko jednego, nieoczekiwanego nazwiska.