Na Podlasiu dwóch 17-latków wracało ze szkoły po torowisku. W pewnym momencie jeden z nich przestawił zwrotnicę kolejową. Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, a nastolatków zatrzymała policja. Tłumaczyli funkcjonariuszom, że chcieli sprawdzić, jak działają urządzenia kolejowe. Ciekawość kosztowała ich noc w policyjnej izbie zatrzymań.