Szklarska Poręba w folderach turystycznych wygląda jak górski raj. W rzeczywistości – jak mówią mieszkańcy – coraz trudniej się tu żyje. Skarżą się na smród fekaliów unoszący się nad miastem, gigantyczne korki i brak miejsc parkingowych. Ich zdaniem miejscowość została podporządkowana turystom i kolejnym inwestycjom hotelowym. Burmistrz Szklarskiej Poręby Paweł Popłoński w rozmowie z "Faktem” odnosi się do tych zarzutów.