Mimo zapewnień o opłaconym przedłużeniu pobytu w hotelach w Dubaju, polscy turyści są z nich wyrzucani. Tak twierdzi autor korespondencji do ambasady RP w ZEA, do której dotarł portal Niezalezna.pl. Polak poprosił placówkę dyplomatyczną o wsparcie. W odpowiedzi został odesłany do emirackiego ministerstwa.