Najpierw zmarł ojciec, potem syn. Tragedia na Wisłostradzie. Śledczy ujawniają

Gdy zobaczyli, co się stało, uciekli. Potem dalej pili alkohol. Na warszawskiej jezdni został motocykl, w dwóch częściach. Motocyklista, 45-latek, zmarł po przewiezieniu do szpitala. Nie jechał sam, towarzyszył mu 13-letni syn. On również zmarł. Dawid F. i Mariusz P. usłyszeli zarzuty w sprawie wypadku na Wisłostradzie.