Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła bolesny powrót do trendu spadkowego, kładąc kres krótkotrwałej odwilży. Wojenny chaos na Bliskim Wschodzie trwa w najlepsze. Przy skokowo rosnącej awersji do ryzyka na rynkach globalnych, drożejących surowcach energetycznych oraz bardzo słabych danych z USA, światowe indeksy zanurkowały, wycofując się z długich pozycji przed weekendem. Nie inaczej było na polskiej giełdzie, która tym samym zaliczyła najgorszy tydzień od blisko roku.