Gdyby doszło do tymczasowego zawieszenia broni Ukrainy i Rosji, zdaniem litewskich służb wywiadowczych, Moskwa byłaby gotowa do ograniczonego konfliktu zbrojnego w regionie Morza Bałtyckiego w ciągu trzech do pięciu lat. W raporcie oceniono również, że do konfliktu na dużą skalę z NATO mogłoby wówczas dojść w perspektywie sześciu bądź 10 lat. Służby zwróciły też uwagę na działania GRU.