Legia w ciągu ośmiu miesięcy straciła aż czterech stoperów, w tym dwóch kluczowych, a w ich miejsce sprowadziła tylko jednego. Nic więc dziwnego, że sytuacja w defensywie pozostawia dziś wiele do życzenia. Czy Marek Papszun będzie na tyle odważny, aby trudnym momencie postawić na 18-letniego Jana Leszczyńskiego?