Nad lotniskiem w Dubaju w sobotę rano słychać było eksplozję, a w powietrzu pojawił się dym - relacjonował świadek w rozmowie z AFP. To spowodowało paraliż w przestrzeni powietrznej nad Zatoką Perską. Jak wskazuje Flightradar24, samoloty krążyły nad portem lotniczym, oczekując na możliwość lądowania.