Prokuratura wciąż nie wyjaśniła okoliczności śmierci 22-letniego Damiana Pawełoszka z Rząśni pod Bełchatowem, choć od tragedii mija właśnie rok. Bliscy Damiana przypuszczają, że za jego śmierć odpowiadają policjanci. W tej sprawie szykują petycję do ministra sprawiedliwości.