Robert Klatt (53 l.) jest już w domu! Cały, zdrowy, ale wciąż poruszony tym, co przeżył. Po dniach strachu, chaosu i bezsilności znany muzyk i producent wreszcie może napisać do fanów z bezpiecznego miejsca. Jego powrót z Dubaju, gdzie utknął po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, był jedną z najbardziej dramatycznych historii ostatnich dni. Teraz artysta przyznaje: „Byłem w miejscu, gdzie naprawdę toczyły się działania wojenne”.