Dla jednych jest następcą samego Jarosława Kaczyńskiego, dla obecnej władzy to bulterier, który spuszczony z łańcucha zajadle atakuje swoich oponentów. A dla wyborców PiS jest autorytetem, który doskonale rozumie ich potrzeby. W ciągu kilku lat Przemysław Czarnek zrobił oszałamiającą karierę w PiS i się nie zatrzymuje. W sobotę prezes Prawa i Sprawiedliwości ogłosił, że będzie kandydatem tej partii na premiera po wyborach parlamentarnych.