Tak wyglądało kuriozum we Wrocławiu. Będą ogromne konsekwencje

Zgodnie z zapowiedziami Jarosława Królewskiego Wisła Kraków nie pojawiła się na spotkaniu we Wrocławiu, gdzie piłkarze Białej Gwiazdy mieli zmierzyć się ze Śląskiem w meczu 24. kolejki 1. Ligi. Po absurdalnych scenach sędzia Tomasz Kwiatkowski wszystko skończył po upłynięciu 15 minut. I potem przemówił.