Mam poczucie, że przeżywamy w Polsce bardzo dobry czas dla musicalu. Za nami już etap nadrabiania zaległości – przez lata staraliśmy się przyswoić najważniejsze światowe tytuły z lat 80., 90. i 2000., realizowaliśmy ich polskie prapremiery. Jestem przekonany, że robimy to już na poziomie, który nie każe nam myśleć o sobie jako o „ubogim krewnym” Londynu czy Nowego Jorku – mówi Jacek Mikołajczyk, reżyser teatralny, teatrolog, zastępca dyrektorki do sprawy artystycznych Teatru Syrena.