Trzymanie gotówki w domu „w skarpecie” do niedawna było reliktem z czasów sprzed bankowości elektronicznej. Teraz takie zalecenia padają ze strony instytucji finansowych. Europejskie banki centralne coraz częściej przypominają, żeby na wszelki wypadek mieć w domu zapas pieniędzy. Powód? Ryzyko cyberataków, awarii infrastruktury energetycznej i sytuacji kryzysowych, które potrafią sparaliżować system płatności. Wbrew pozorom nie są to tylko teoretyczne scenariusze. W ostatnich miesiącach Europa kilkukrotnie przekonała się, jak wygląda życie bez prądu i bez kart płatniczych.