Iga Świątek przyznała po wygranej z amerykańską tenisistką Kaylą Day 6:0, 7:6 (7-2) w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w kalifornijskim Indian Wells, że w drugim secie jej reakcje były dość powolne. Zdołała jednak ze stanu 1:5 doprowadzić do tie-breaku i zakończyć mecz. — Czasami wiało, czasami nie. Były momenty, w których wiatr mnie zaskakiwał. Ale tak jest w Indian Wells. Zawsze tak było — oceniła po meczu.