Takiej kary dla Śląska żąda Wisła. Królewski jasno

Wisła Kraków nie zjawiła się we Wrocławiu, by zmierzyć się ze Śląskiem Wrocław, którego piłkarze byli gotowi do gry. Jarosław Królewski jasno wygłaszał swoje racje w wiadomej sprawie, a teraz w rozmowie z TVP Sport zaznaczył, jakiej kary oczekuje dla wrocławskiego klubu. Prezes Białej Gwiazdy jasno dał do zrozumienia, że nie bierze pod uwagę półśrodków.