Jan Ziókowski miał świetne wejście do AS Roma, ale od początku lutego prawie nie podnosił się z ławki rezerwowych. W niedzielny wieczór polski obrońca dostał ponad 20 minut w meczu z Como 1907. Niestety niedługo później reprezentant Polski był mocno zamieszany w straconego gola przez ekipę ze stolicy Włoch.