Michael B. Jordan zdobył swojego pierwszego Oscara w karierze. Aktor został nagrodzony podczas 98. gali rozdania Nagród Akademii za podwójną rolę braci bliźniaków w filmie „Grzesznicy”. W wyścigu o statuetkę pokonał m.in. Timothée Chalameta, który był jednym z faworytów sezonu nagród. Jordan został wyróżniony za rolę Smoke'a i Stacka w filmie Ryana Cooglera. Kreacja dwóch skrajnie różnych braci bliźniaków przyniosła mu wcześniej m.in. nagrodę aktorską gildii SAG, która często uznawana jest za jeden z najważniejszych prognostyków oscarowych. Była to jednocześnie pierwsza nominacja do Oscara w jego karierze. Dla Timothée Chalameta to już trzecia nominacja w kategorii najlepszego aktora pierwszoplanowego. W tym roku został wyróżniony za rolę w filmie "Wielki Marty", gdzie wcielił się w ekscentrycznego tenisistę stołowego Marty’ego Mausera. Choć sezon nagród rozpoczął dla niego bardzo obiecująco – zdobył m.in. Złoty Glob oraz Critics Choice Awards – ostatecznie statuetka Akademii trafiła do jego konkurenta. Więcej informacji wkrótce.