Dokonał krwawej rzezi, bo nie chciał być ojcem. Za jedną śmierć nie odpowiedział. Rodzina przerywa milczenie

Ta tragedia zniszczyła życie całej rodziny. Eryk J. poszedł do domu byłej dziewczyny, która była w dziewiątym miesiącu ciąży. Brutalnie zamordował rodziców, usiłował zabić też Natalię i ich nienarodzone dziecko. Celował w brzuch. Za jedną śmierć nigdy nie odpowiedział. Rodzina po latach opowiedziała o szczegółach horroru, który rozegrał się w Cerekwicy Starej.