Kolejki w składach opałowych, kolejki w sklepach internetowych i coraz wyższe ceny. W szczycie, wyjątkowo mroźnego sezonu zimowego trwa walka o pellet. Co bardziej obrotni, na własną rękę sprowadzają z Czech. U naszych południowych sąsiadów pllet jest o wiele tańszy. Wychodzi o blisko 30 procent mniej.