"Chaos", "farsa", "przerażające obrazki" - takie słowa padają w zagranicznych mediach w kontekście niedzielnego konkursu w Oslo. Skoczkowie z trudem dokończyli w nim pierwszą serię, a druga została odwołana. Nie brakowało też kontrowersji oraz niebezpiecznych momentów. - Kilku skoczków cudem uniknęło upadku - zauważyli dziennikarze.