Popełniłam każdy możliwy biznesowy błąd i teraz sama się dziwię się, że miałam odwagę to wszystko zrobić bez jakiejkolwiek pomocy w całkiem obcym kraju. Ale robiłam to z myślą o dzieciach, bo chciałam być niezależna finansowo i pracować elastycznie, aby móc zawozić i odbierać je ze szkoły, gdy jest taka potrzeba – mówi Matylda Setlak, Polka, która zarabia na brytyjskich nieruchomościach