Na Kremlu narasta wściekłość po kolejnym ukraińskim uderzeniu w rosyjskie zaplecze przemysłowe. Tym razem celem była fabryka mikroelektroniki w Briańsku, a rosyjskie władze natychmiast oskarżyły o udział w ataku Wielką Brytanię. Według Moskwy użycie pocisków manewrujących Storm Shadow nie byłoby możliwe bez wsparcia brytyjskich specjalistów.