Widzew Łódź w zimowym okienku przeprowadził prawdziwą ofensywę transferową, której celem było nie tylko wydostanie się ze strefy spadkowej, ale także włączenie się w walkę o europejskie puchary. Po rozegraniu kilku kolejek łodzianie wciąż są jednak na zagrożonych relegacją pozycjach. Jednym z powodów jest postawa Osmana Bukariego.