Wojna na Bliskim Wschodzie może wpłynąć nie tylko na ceny ropy i gazu, ale również wywołać spektakularny wzrost cen żywności. Dlaczego? Region ten, o czym często się zapomina, jest jednym z największych dostawców nawozów na świecie. Niektóre z nich podrożały już o 40 proc. A sytuacja może się jeszcze pogorszyć.