Na liście sankcyjnej znalazł się m.in. rosyjski generał pułkownik Aleksandr Chajko, były dowódca Wschodniego Okręgu Wojskowego, który był najwyższym rangą rosyjskim oficerem na miejscu w pierwszej fazie inwazji. Dowodził wojskami w momencie, gdy rosyjskie oddziały wkroczyły do Buczy.