Nie mogło być gorzej! Emilia Szymczak na noszach opuściła murawę już na początku meczu z Atletico Madryt, a teraz okazuje się, że znów czeka ją wielomiesięczna przerwa. "Nie ma słów, które mogłyby opisać, jak się teraz czuję…" — nie ukrywa reprezentantka Polski.