- Uchwała pokazuje, że rząd nie potrzebował tej ustawy w Sejmie. Potrzebował jej wyłącznie po to, by spolaryzować społeczeństwo. Żeby pokazać narrację, że jedni rzekomo chcą bezpieczeństwa, a reszta to głupcy i zakute łby - przyznała w Telewizji Republika europoseł Konfederacji Anna Bryłka. Ostrzegła też przed granicznym terminem 30 maja, po którym zupełnie zmienią się reguły gry w sprawie wydatkowania środków z SAFE.