Związkowcy NSZZ "Solidarność" dotychczas oficjalnie nie zabrali głosu w sprawie zawetowania przez prezydenta programu SAFE. Dlaczego? — Była prośba, by tego nie komentować. Zwłaszcza że wśród samej załogi zdania są podzielone — mówi Witold Sieczkoś, przewodniczący NSZZ Solidarność w Hucie Stalowa Wola.