Wisła Kraków w piątek została ukarana walkowerem, a Śląsk Wrocław w poniedziałek rekordową karą finansową. Wszystko wskazuje jednak na to, że kuriozalna sprawa będzie miała ciąg dalszy, bo obie strony sporu zapowiadają odwołania od decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Dzisiejszy werdykt jest kluczowy dla przyszłości polskiej piłki - komentował prezes krakowskiego klubu, Jarosław Królewski, odnosząc się do ukarania Śląska grzywną w wysokości miliona złotych.