18-letnia Jenny jest pierwszą zidentyfikowaną ofiarą epidemii w Uniwersytecie Kent w Wielkiej Brytanii, gdzie doszło do gwałtownego wzrostu zachorowań na zapalenie opon mózgowych. Dwie młode osoby zmarły, a 11 kolejnych walczy o życie w szpitalu. Eksperci podejrzewają, że przyczyną może być nowy, nietypowy szczep bakterii.