Laura Grzyb ze świetnej strony pokazała się w walce z Simamkele Tuntsheni i jednogłośną decyzją sędziów ją wygrała, sięgając po mistrzostwo świata IBO w wadze koguciej. Chwilę później Polka w rozmowie z Interią szczerze powiedziała o tym, ile zarobiła na tym starciu. Nie ma tu mowy o grubych milionach.