Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński założył się na antenie Polsat News, że Przemysław Czarnek nie zostanie premierem, nawet gdyby PiS udało się stworzyć rząd po wyborach. — Czarnek jest zderzakiem w tej chwili i w tym momencie — stwierdził szef resortu.