Po raz piąty w historii piłkarskiej Ligi Mistrzów (od sezonu 1992/93) drużyna, która doznała porażki co najmniej trzema bramkami w pierwszym spotkaniu dwumeczu, zdołała awansować do kolejnej rundy. W 1/8 finału Sporting Lizbona wygrał we wtorek z Bodo/Glimt 5:0, a pierwszy mecz przegrał 0:3.