Katastrofa w Stroniu Śląskim nie wygląda dziś jak skutek wyłącznie nieprzewidzianej siły natury. Coraz więcej wskazuje na to, że była także efektem błędnych decyzji, wadliwych prac i braku realnej odpowiedzialności po stronie państwa. Co gorsza, o zagrożeniu wiedziano, ale komunikat wysłany do ludzi był uspokajający.