Aneta zginęła w tragicznym wypadku. Zostawiła córeczki. "Los napisał tragiczny scenariusz"

Aneta miała 28 lat, męża i dwie kochające córki. Właśnie spełniało się ich największe marzenie — o budowie domu. Ale przyszłość rodziny w jednej chwili przekreślił tragiczny wypadek. Kobieta zginęła w Chyżnem (woj. małopolskie), gdy jej samochód wbił się w naczepę ciężarówki jadącej przed nią.