Kiedy trzy lata temu kończyłam studia, rynek pracy wydawał się przyjazny — wspomina Patrycja. Przyznaje, że już tak nie jest. Danuta jest od niej dwa raz starsza i też ma problem. — O pracy w swojej branży mogę zapomnieć. Jestem za stara nawet na kasę w Biedronce — mówi. Rynek pracy jest coraz mniej przyjazny.