43-letni pan Robert ma wyłączne prawo opieki nad dwunastoletnim synem. Jego matka weszła w konflikt z prawem, a jej obecny partner został w przeszłości skazany za kierowanie grupą przestępczą. Oboje otrzymali sądowy zakaz zbliżania się do pana Roberta i jego rodziny. To jednak nie zakończyło sporu, a ostatnia decyzja sądu tylko go podgrzała.