Tuż przed meczem Liverpoolu z Galatasaray okazało się, że Szymon Marciniak nie będzie mógł poprowadzić środowego spotkania. Jak ustaliły WP SportoweFakty, nie ma to jednak związku z wcześniejszą kontuzją, która wykluczyła 45-latka na ponad trzy miesiące. Polski arbiter doznał urazu pleców w trakcie rozgrzewki. Znamy szczegóły.