To był moment, w którym trybuny na Anfield zamarły. Liverpool rozbił Galatasaray 4:0, ale piłkarz gości Noa Lang doznał bardzo niepokojąco wyglądającej kontuzji. Trzeba mu było udzielić natychmiastowej pomocy, a nad swoim rodakiem pochylił się nawet kapitan The Reds, Virgil van Dijk.