Polak w centrum burzy w Lidze Mistrzów. Usłyszał: najgorszy

Paweł Raczkowski w trybie awaryjnym musiał zastąpić w środę w Lidze Mistrzów Szymona Marciniaka. Po starciu Liverpoolu z Galatasaray (w dwumeczu 4:1) ogromne pretensje do Polaka miał trener tureckiej ekipy. — Spodziewaliśmy się najlepszego sędziego na świecie — wypalił Okan Buruk, a następnie nie gryzł się w język.