Przemysław Czarnek podczas spotkania z wyborcami w Katowicach ostro zaatakował marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i rząd, łącząc temat rosnących cen paliw oraz energii z własnymi propozycjami legislacyjnymi. Kandydat PiS na premiera przekonywał, że nadchodzące święta wielkanocne upłyną pod znakiem wysokich rachunków za prąd, gaz i ogrzewanie, a także drogiego paliwa.