Sytuacja Niemiec jest coraz bardziej dramatyczna. Liczba upadłości firm osiągnęła najwyższy poziom od dwóch dekad – jest gorzej niż podczas kryzysu finansowego. – Dane pokazują strukturalny rozpad niemieckiej gospodarki. W niektórych branżach chodzi już tylko o przetrwanie – ostrzega ekspert ds. restrukturyzacji Jonas Eckhardt z firmy Falkensted