Wspierany przez prawicowe media i polityków PiS ks. Waldemar Cisło zbierał miliony złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Jak informują dziennikarze "Superwizjera", pieniądze trafiały jednak do powiązanych z duchownym fundacji. O niewłaściwie prowadzonych finansach ks. Cisły pisaliśmy w Onecie już w 2024 r. Teraz sprawą zajmuje się prokuratura.