Podczas dwudniowego szczytu w Brukseli przywódcy krajów Unii będą szukać sposobów na obniżenie cen energii. Polski rząd wraz z kilkoma innymi chce zreformowania systemu handlu emisjami ETS. Nadal jednak nie ma mowy o podniesieniu ręki na świętość, jaką stał się wskaźnik emisji dwutlenku węgla. Choć coraz mocniej pęta on gospodarkę UE.