Premier Izraela Binjamin Netanjahu oświadczył w czwartek, że konieczna jest budowa nowego szlaku transportu ropy i gazu z Bliskiego Wschodu, który omijałby cieśninę Ormuz. Nowa magistrala miałaby biec przez Półwysep Arabski bezpośrednio do izraelskich portów nad Morzem Śródziemnym. - W ten sposób raz na zawsze zlikwidujemy wąskie gardła transportu surowców - stwierdził Netanjahu.