Show Kamila Majchrzaka w Miami! A zaczęło się tak źle. I ten powrót

Choć zaczęło się od rezultatu 4:6 i wszystko wskazywało na to, że Kamil Majchrzak może bardzo szybko podzielić los Huberta Hurkacza w Miami Open, to nastąpił zwrot! Po nieudanym początku 57. tenisista świata wrócił do gry w najlepszy możliwy sposób. Zaczął przełamywać swojego rywala i pędzić po wygraną. Wynik 6:3 w drugim secie mówi sam za siebie. A trzeci? To już był popis naszego rodaka! Teraz czeka go absolutnie hitowe starcie.