Najpierw "strzał życia" rywala we Florencji, a potem trafienie po rykoszecie w rewanżu w Sosnowcu. — Myślę, że mogliśmy zrobić zdecydowanie więcej — mówił o dwumeczu z Fiorentiną Karol Struski. A Oskar Repka wspomniał o największej różnicy, jaką na własnej skórze doświadczył w Europie. — Mam trochę do tego zarzutów w Ekstraklasie — narzekał pomocnik wicemistrzów Polski.