- Jesteśmy po bardzo wymagającej Radzie Europejskiej, wymagającej dużo wysiłku i takich działań dyplomatycznych, nie powiem że intryg, bo to byłoby za mocne słowo, ale takiej dyskretnej współpracy przede wszystkim na linii Polska-Włochy - mówił Donald Tusk w drodze powrotnej z unijnego szczytu w Brukseli.